piątek, 25 stycznia 2013

"Sherlock 2" - reż. Paul McGuigan

Sherlock i jego oryginalny styl bycia powracają!

   Każdy z nas przynajmniej raz spotkał się z takim filmem bądź serialem, który bez względu na treść staje się nieodłącznym elementem naszego rozrywkowego życia. Nie ważne, ile razy go obejrzymy, za każdym razem jest tak samo dobry, z czasem oglądanie staje się nawet pewnego rodzaju tradycją. Weźmy na przykład „Kevin sam w domu” – święta bez tego filmu wydają się inne, prawda? W moim przypadku podobna sytuacja zaistniała po obejrzeniu serialu produkcji BBC „Sherlock”. Pierwsza seria niesamowicie mnie wciągnęła, obejrzałam ją trzy razy (jak dotąd) i wciąż nie mam jej dość. Druga seria, o której aktualnie będzie mowa, dosłownie zwaliła mnie z nóg, a co za tym idzie – „Sherlock” stał się moją tradycją, którą będę kontynuować jak najdłużej…

   W "Skandalu w Belgravii" oprócz mrocznego szantażu pojawi się Irene Adler - kobieta piękna, pociągająca i niezwykle niebezpieczna. "Demony Baskerville" to nie tylko świetny kryminał - mamy tu też element horroru. Wrzosowiska Dartmoor kryją tajemnicę iście piekielnej istoty, z którą przyjdzie się zmierzyć detektywowi. Sherlock i jego odwieczny wróg - Moriarty - zawsze walczyli z nudą, nudnymi przestępstwami i nudnymi ludźmi. "Upadek z Reichenbachu" to czas ostatecznej próby dla przeciwników godnych siebie...

   Na sukces tego serialu pracuje nie tylko dobra kreacja fabularna, ale również doskonałe zaangażowanie w rolę dwóch aktorów – serialowy Sherlock Holmes oraz Moriarty. Ten pierwszy bije na głowę wszelakie schematy, zaś drugi dopełnia swoim wyrazistym charakterem cały serial. Świetna postawa Benedicta Cumberbatch’a, który fantastycznie wciela się w postać Sherlocka, wyraźnie odznacza klasę i rozmach tej produkcji, która już po pierwszym odcinku wydaje się więcej niż interesująca. Chyba nie ma takiego momentu, z którym aktor by sobie nie poradził, co więcej, w swoją rolę zaangażowany jest tak bardzo, że nie tylko zyskuje sympatię dla swojej postaci, ale również dla samego siebie – ja z miejsca stałam się jego fanką. Wracając jeszcze do Moriarty’ego, to postać równie ciekawa jak Sherlock, to on buduje niektóre wątki, które doprowadzają do jakże niespodziewanego finału. Łącząc charaktery tych dwóch panów otrzymujemy mieszankę wybuchową, która fantastycznie realizuje się na ekranie.

   Podobnie jak w serii pierwszej, serial obfity jest w wszelakie zagadki, z którymi Sherlock musi się borykać. Jednak seria druga jest już o krok do przodu – akcja jest znacznie bogatsza, pojawia się więcej intrygujących tajemnic, a co więcej, finał jest tak nieoczekiwany, tak niespodziewany, że od razu ma się ochotę na więcej. Ile razy zadawałam sobie pytania: dlaczego akurat teraz? Co będzie dalej? I do tej pory nie znam odpowiedzi. Z przyjemnością i wielkim zainteresowaniem ogląda się ten serial, któremu nie brakuje wciągających wątków, świetnej akcji, doskonałej kreacji bohaterów, ciekawej scenerii oraz miłej dla ucha muzyki. Wszystko ze sobą współgra, nie ma elementów gorszych, co jeszcze bardziej przemawia na korzyść produkcji.

   Nic więc dziwnego, że serial „Sherlock” polecam każdemu. Ta produkcja na długo zagości w mojej pamięci, do której nie raz zamierzam wrócić. Zachęcam gorąco ze względu na fakt, iż obraz ten jest mieszanką różnych gatunków, m.in. horroru, kryminału, czy też nutki romantycznej strony. Poza tym odtwórca głównej roli fantastycznie radzi sobie z kreacją współczesnego detektywa Sherlocka Holmesa, człowieka, który ma tak bogatą osobowość, że mógłby nią obdzielić wiele osób. Nie ulega wątpliwości, że ta produkcja wyszła BBC znakomicie, dlatego warto odrzucić uprzedzenia do „uwspółcześniania” dawnych utworów i obejrzeć „Sherlocka”. Gwarantuję, że serial spełni oczekiwania nawet najbardziej wygórowane.
Reżyseria: Paul McGuigan, Toby Haynes
Tytuł: Sherlock (sezon 2)
W rolach głównych: Benedict Cumberbatch, Martin Freeman
Rok produkcji: Wielka Brytania 2012
Czas trwania: 3 x 90 min.

6 komentarzy:

Justyna Chaber - jusssi pisze...

Nie znałam tego serialu, ale chyba czas się zapoznać :)Coś czuje, że polubię Holmesa we współczesnym wydaniu.

Querida pisze...

Jejku, kocham ten serial. Zakochałam się w nim już od pierwszego odcinka i do tej pory jestem nim zachwycona. Obydwa sezony oglądałam kilkukrotnie i pewnie jeszcze kiedyś do nich wrócę. :) Nie mam za to pojęcia, jak wytrzymam do premiery trzeciego sezonu. ;)

Miłośniczka Książek pisze...

a ja jeszcze nie miałam okazji oglądać tego serialu
cóż, będzie co nadrabiać :)

Layla pisze...

Sherlock rządzi:D

Elen pisze...

Przeczytałam "Sherlock powraca!" i już miałam nadzieję, że trzeci sezon wychodzi. Niestety, to jeszcze nie teraz :( Tak długo już czekam no ale trzeba czekać dalej, warto zresztą, bo serial jest rewelacyjny. Uwielbiam :3

TomekSzymek pisze...

Zanudził mnie ten serial :P Wszystkie tego typu produkcje są do siebie podobne niestety.
Zapraszam do siebie. Nowa domena :) http://culturalnie.com/

Prześlij komentarz

Zanim skomentujesz, przeczytaj, proszę, co chcesz skomentować.
Anonimie - pospisuj się.
Za wszystkie słowa - bardzo dziękuję:)