poniedziałek, 2 lipca 2012

"Uległa i posłuszna" - Shirlee Busbee

"Uległa i posłuszna" Shirlee Busbee

   Jako przeogromna fanka powieści historycznych nie mogłam pominąć „Uległej i posłusznej” autorstwa Shirlee Busbee, która tego roku ukazała się na polskim rynku książkowym. Klimatyczna okładka jak i intrygujące informacje na okładce doprawiły moją ciekawość, która do samego rozpoczęcia lektury sięgała zenitu. Na szczęście autorka nie zawiodła moich oczekiwań, przeciwnie, jej lekka i pasjonująca opowieść o romantycznych zawirowaniach w dawnej Anglii, przepełnionej intrygami, zdołała utwierdzić mnie w przekonaniu, że dobry romans historyczny jest świetny na poprawę nastroju, zwłaszcza dla prawdziwego fana klimatycznych powieści tamtych lat…

   Isabel w wieku siedemnastu lat poślubia syna lorda Manninga, Hugh. Jest to jej sposób na ucieczkę od męczącego ją życia, gdyż twierdzi, że jest ograniczana przez jej prawnego opiekuna, Marcusa. Mija kilka lat, po których Isabel wraca z Indii, gdzie przebywała z mężem, z wieścią, że on nie żyje. Przywozi ze sobą małego synka, który urodził się poza granicami Anglii. Marcus i Isabel unikają się jak ognia, jednak nadchodzi dzień, kiedy mężczyzna trafia na sprzeczkę kobiety i majora Whitleya. Chcąc ratować Isabel, Marcus oświadcza majorowi, że są zaręczeni. Te słowa prowadzą do niefortunnych zdarzeń, które wpłyną znacznie na ich życie. W tym czasie trwają również poszukiwania ważnej notatki, która może doprowadzić do wielkiej straty wśród angielskich żołnierzy. Marcus wraz ze swoimi kuzynami walczy o to, aby ją odnaleźć i uchronić od przejścia w niepowołane ręce, co może doprowadzić do zdrady ich ojczyzny…

   Shirlee Busbee postarała się przy pisaniu tej powieści. Widać, z jaką starannością zdołała przedstawić realia XIX-wiecznej Anglii. Świetnie przedstawiła życie zamożnych mieszkańców tego kraju, ich wytworne stroje, dwory, obyczaje, beztroskość. Czytając poszczególne opisy ma się wrażenie, jakby obraz panujących tam realiów odtwarzał się przed oczami. Podobnie jest z emocjami bohaterów, zostały oddane z dokładnością, dzięki czemu można poczuć się tak samo jak postacie powieści. Ponadto, mimo prostej i nieskomplikowanej fabuły, można zaczytać się w przeróżnych intrygach, które ciekawią oraz niekiedy bawią. Nie są one złożone, łatwo domyśleć się, o co w nich chodzi, jednak nie odbiera to przyjemności z czytania.

   Autorka w bardzo wyraźny sposób potrafiła ukazać tamte lata. Lekkim i przyjemnym piórem stworzyła historię prostą, a jednocześnie wciągającą. Przekonująco utrzymała fabułę w realiach XIX wieku, dzięki czemu z przyjemnością zaczytuje się w całej powieści. Czuć klimat tamtych czasów na każdym kroku, od pokaźnych dworów do manier ówczesnych ludzi. Lekko żartobliwy ton niektórych wypowiedzi nadaje uroku historii, ale również sprawia, że milej czyta się każdą stronę.

   „Uległa i posłuszna” to ciekawa powieść kręgu literatury historycznej. Nieczęsto trafiam na tego typu książki, które świetnie łączą w sobie wątek romantyczny z pozostałymi elementami tego gatunku. Powieść pani Busbee znakomicie nadaje się na każde dni w roku, zwłaszcza na leniwe wieczory, kiedy można z lubością zatopić się w lekturze. Z tą książką można spędzić wiele ciekawych chwil, które będą obfitować w interesujące wątki i perypetie bohaterów. Nie żałuję spędzonego z nią czasu, przeciwnie, mam nadzieję, że do niej wrócę nie raz. Jest ona bowiem bardzo dobrym przerywnikiem od zwyczajowych lektur, które najczęściej czytam. Polecam serdecznie wszystkim miłośnikom romansów historycznych, ale również osobom, które lubią intrygi oraz XIX wiek. Naprawdę warto...

Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Bellona:
Autor: Shirlee Busbee
Tytuł: Uległa i posłuszna
Wydawnictwo: Bellona
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 376

14 komentarzy:

hibou pisze...

Zdecydowanie coś dla mnie! :)

Taki jest świat pisze...

Interesująco się zapowiada :)

Sylwia_85 pisze...

Myślę, że mogłabym się nią zainteresować :)

Miłośniczka Książek pisze...

dobra powieść z wątkiem historycznym nie jest zła i sama chętnie po takie sięgam :) a ta opisana przez Ciebie wygląda ciekawie, więc kto wie? :)
pozdrawiam

Madame K. pisze...

Uwielbiam takie. Być może ta przypadnie mi do gustu?

Zirtael pisze...

Bardzo ciekawa recenzja. ;) Książkę mam już na biurku czeka na swoją kolejkę ;))
Serdecznie pozdrawiam i dodaję do obserwowanych!

Sylwuch pisze...

Kiedyś stroniłam od książek historycznych. Jednak od jakiegoś czasu mam chęć na coś ciekawego o takiej tematyce, więc "Uległa i posłuszna" byłaby dobrym wyborem.

Sol pisze...

Mam ochotę na Literaturę historyczną więc mam książkę na uwadze :)

Kasia J. pisze...

Uwielbiam książki historyczne, a skoro miejscem akcji książki jest Anglia, stanowi to kolejną zachętę. Przy czym muszę przyznać, że sama okładka i tytuł raczej nie zachęcają, pierwsze kojarzy mi się z typowymi romansami historycznymi, a drugie z muzułmańskimi kobietami...

malutka_ska pisze...

Kolejna książka z historią w tle. Z przyjemnością ją przeczytam. :)

Pozdrawiam serdecznie!

Sylwuch pisze...

Zaprosiłam Cię do blogowej zabawy. Szczegóły tutaj - http://sylwuch.blogspot.com/2012/07/zabawa-11-pytan.html
Jeżeli nie masz ochoty na to - nie ma sprawy. Jeśli jednak weźmiesz udział to z góry dziękuję. :)

Sheti pisze...

skoro tak bardzo polecasz, to chyba warto się skusic :)

molarnia pisze...

Bardzo zachęcająca recenzja. Na pewno się skuszę :)

Pozdrawiam!

vivi22 pisze...

czekam na tę książkę z wydawnictwa i coś dojść do mnie nie może. A ja doczekać się książki nie mogę bo takie książki to dla mnie są do połknięcia od razu bez względu na to co w danej chwili czytam...

Prześlij komentarz

Zanim skomentujesz, przeczytaj, proszę, co chcesz skomentować.
Anonimie - pospisuj się.
Za wszystkie słowa - bardzo dziękuję:)