Pogoda za oknem dopisuje, mam wrażenie, że siedzę w saunie, tak pięknie nam tu dogrzewa. Czerwiec minął, rozpoczęły się wakacje, które mam nadzieję, będą obfitować w rożnego rodzaju książki;) No ale nie przedłużając, bilans ubiegłego miesiąca przedstawia się następująco:
Liczba książek przeczytanych w miesiącu czerwcu: 13
Liczba zrecenzowanych książek: 11 (2 recenzje wciąż czekają na akceptację)
Liczba stron przeczytanych w tym miesiącu: 4784, co daje dziennie: ok. 159
Liczba odwiedzin w miesiącu czerwcu: 2826
Książka, która w tym miesiącu była moją ulubioną: "Złodziej dusz" Anety Jadowskiej
Autor, który w tym miesiącu był moim ulubionym: Aneta Jadowska,
Liczba wygranych konkursów: 2
Chociaż czerwiec obfitował w naukę do egzaminów, rezultat przeczytanych książek wyszedł taki sam jak w poprzednim miesiącu;) Zobaczymy, jak będzie w lipcu, miejmy nadzieję, że dopisze szczęście i statystyki będą jeszcze lepsze.
Tymczasem żegnam się z Wami na czas nieokreślony, gdyż szwankuje mi internet i wrzucam dla Was posty jedynie dzięki internetowi z telefonu, który dzięki dzisiejszej technologii w połączeniu z komputerem daje łącze (alleluja!) :D W wolnej chwili przejrzę Wasze blogi, ale niestety mam ograniczone pole manewru, więc komentarze mogą się nie pojawiać, za co serdecznie przepraszam...
Wieczorem być może wrzucę jeszcze recenzję "Uległej i posłusznej", swoją drogą, ciekawa powieść historyczna. Także w razie czego zapraszam wieczorkiem:)
A teraz mykam poszukać jakiegoś chłodu, bo za chwilę ugotuję się na twardo...
Pozdrawiam!