wtorek, 1 lipca 2014

"Syn" - Jo Nesbø

Sprawiedliwości stanie się zadość...

   Jo Nesbø to autor dobrze nam znany. Jego kryminalna seria w Harrym Hole w roli głównej podbija cały świat, ale to nic dziwnego, skoro jego powieści są wręcz mistrzowsko skonstruowane. Jednak z przyzwyczajenia do jednego bohatera rodzi się pewne pytanie: czy kolejne książki Nesbø będą równie dobre? Odpowiedź przychodzi natychmiastowo w postaci powieści „Syn”. Wydawać by się mogło, że nic nie dorówna poprzedniej serii, a tutaj pojawia się nowość, której wartość jest dwukrotnie wyższa. I jak tu nie kochać takich autorów?

   Sonny Lofthus jest więźniem najlepiej strzeżonego więzienia. Chodzą pogłoski, że odsiaduje wyroki za zbrodnie popełnione przez innych. Kilka lat wcześniej popadł w konflikt z prawem, zaraz po tym, jak umiera jego ojciec – głęboko skorumpowany policjant. Pewnego dnia słyszy historię, która stawia sprawę jego ojca w zupełnie innym świetle. W mężczyźnie zachodzi duża zmiana. Zaczyna dociekać prawdy, a winni zostają surowo ukarani…

   Książki Nesbø mają to do siebie, że są one bardzo złożone. Jest kilka głównych wątków, które przeplatają się ze sobą, tworząc niesamowicie ciekawy obraz. Ponadto ich tajemnica sięga bardzo głęboko i dopiero w finale poznajemy całą prawdę, która co rusz nas zaskakuje. „Syn” to również powieść złożona. Dużo się dzieje, akcja toczy się w stałym tempie i chociaż często można przewidzieć następny krok bohaterów, to bez względu na to czyta się ją w nieskrywaną przyjemnością. Zwłaszcza, że finał również jest niespodzianką.

   Jeśli chodzi o zagadkę kryminalną – tutaj ma ona ogromny zasięg. Chociaż mamy pojęcie o głównej sprawie, to pozostałe jej elementy owiane są tajemnicą. Zwłaszcza, że dzieje się ona dwutorowo. Pierwsza: sprawa Sonny’ego Lofthusa, który odsiaduje wyroki, za które prawdopodobnie nie on jest odpowiedzialny. Druga: sprawa kilu morderstw, które mają miejsce w późniejszym czasie. Wszystko tutaj jednak łączy się ze sobą, o czym można się przekonać, czytając „Syna”. Nesbø po raz kolejny również użył fabułę kilkuwątkową, gdzie wiele spraw gra pierwsze skrzypce. Relację z wydarzeń prowadzi kilka osób, czasem nawet mało istotnych, co często w książkach kończy się wynikiem niezrozumiałej paplaniny. Jednak tutaj dogranie w czasie i całej akcji jest naprawdę dobre, z wyczuciem, dlatego każdy, kto wypowie się w danym momencie, każdy, kto przedstawia swój punkt widzenia, jest zrozumiały, a co więcej – wyrażony w ciekawy sposób.

   Jak na tego autora przystało, nie mogło również zabraknąć dobrego bohatera. Tutaj mamy do czynienia z kilkoma świetnymi postaciami, które odegrały swoją rolę naprawdę dobrze. Mowa tu głównie o komisarzu Simonie Kefas – postaci barwnej, z nietypowym poczuciem humoru, dystansem, trudną przeszłością i szóstym zmysłem kryminalnym czy też Sonnym Lofthus – więźniem, który w głębi okazuje się być całkiem sympatycznym i miłym mężczyzną. To dwie osoby, które najbardziej rzucają się w oczy, jednak ciekawych bohaterów w „Synu” nie ma końca. I pewnie dlatego powieść wypada tak dobrze.

   Jak widać, Jo Nesbø powraca w dobrej formie. Po jakże udanej serii z Harrym Hole, znów mamy okazję rozczytać się w historii, która w znakomity sposób wypełni nasz czytelniczy czas. „Syn” to bowiem mistrzowski kryminał, w którym i tło fabularne i postaci czy też sam wątek kryminalny są świetnie skonstruowane. Przewidywalność zmniejszona do minimum, za to tajemnic co nie miara i nie sposób doczekać finału, który jest równie zaskakujący co lekko zawodzi. W pozytywny jednak sposób. Dlatego z miejsca polecam każdemu miłośnikowi tego gatunku. „Syn” to obowiązkowa pozycja w waszych biblioteczkach!
Autor: Jo Nesbø
Tytuł: Syn
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 428

6 komentarzy:

Rose Evra pisze...

Z panem Nesbo jeszcze się nie spotkałam, ale wiele słyszałam o jego twórczości ijestem straszliwie ciekawa, czy też spodobają mi się jego książki! :3

Karolina Ciarolka J pisze...

Mam na swojej półce zarówno "Syna" jak i "Człowieka nietoperza". Cieszę się, że książki tego autora są warte uwagi i za jakiś czas na pewno je przeczytam, ponieważ uwielbiam kryminały :)

Jadźka G. pisze...

Koniecznie!:) Seria z Harrym Hole jest świetna, a "Syn" - jeszcze lepszy:D Czekam już na kolejną powieść Nesbo, bo aż ciekawa jestem, co dobrego znowu wymyśli.

Magdalena Wasilewska pisze...

Mam w planach zapoznanie się z książkami tego autora, bo słyszałam wiele pozytywnych opinii : )

Layla pisze...

Muszę ją przeczytać:) Harry Hole był świetny, a widzę, że szykuje się coś z goła lepszego:D

Paulina Stoparek pisze...

Ta książka ma bardzo dużo wątków biblijnych, jest przypowieścią w płaszczu opowieści z gatunku "zabili go i uciekł". Przerysowanie, symbolika i Jezus XXI wieku. Nesbo jest wielkim i bardzo odważnym pisarzem.

Prześlij komentarz

Zanim skomentujesz, przeczytaj, proszę, co chcesz skomentować.
Anonimie - pospisuj się.
Za wszystkie słowa - bardzo dziękuję:)